D-Style ODS, 2x6BM8

Witajcie,

Kolejny mały piecyk. Tym razem wersja D_mble z końcówką na 6BM8 lub polską wersją tej lampki, czyli ECL82.

Fajna rzecz, gdyż ta lampa mieści w sobie triodę oraz pentodę. Na chassis jedno miejsce zaoszczędzone. W preampie znów rosyjskie 6N2P-EW. Zdecydowanie lubię te lampki. Bardzo wdzięczne, nieustępujące ECC83. To prawdziwe NOSy. Praktycznie, tylko na nich pracuję.

W tym piecu połączyłem dwa układy. Typowy D_mble oraz zapożyczony z mojego forum schemat końcówki z 6BM8. Było trochę roboty z dopasowaniem obu bloków, gdyż końcówka pochodzi z Wrecka a te są mocno rozkręcone. Trzeba było zastosować kilka patentów na przytłumienie preampu.

Nie chciałem grzebać w końcówce a raczej dopasować preamp do niej.  Najbardziej ciekawiło mnie jak wszystko zagra. Jak zabrzmią 6BM8. Ich bańka jest podobnej wielkości jak EL84 i chyba podobnie brzmią. Mam wrażenie, iż świetnie spisałyby się w układach z wtórnikiem. Trzeba spróbować takiego 😉

To inny piec niźli D_mble z końcówką na 6V6. Twardszy. Jednak, lampka to lampka. Zawsze coś wyjątkowo fajnego z niej wychodzi. Właściwie, nie potrafię osądzić jego jakości. Sporo ich zbudowałem i moje ucho za każdym jest związane…

W piecu wszystko jak w D_mble. Przełączniki Bright, Mid Boost, Rock/Jazz. Z tyłu chassis Preamp Boost oraz OD/Clean. W stopniu OD trzy poty Trim, Drive oraz Level. Świetnie to wszystko gada. Można czarować do woli. FS z dwoma przyciskami oraz LEDami. Jakoś zawsze zapominam sfotografować go z piecem.

Umyśliłem sobie niebieskie chassis oraz trafa. Do tego niebieska maskownica. Wszystko fajnie, lecz powstał problem koloru materiału na obudowie. Chwilę kombinowałem. Na moje oko, ten chyba dobrze pasuje. Jest mała, zgrabna i poręczna. Wym.395×210/225.

Spróbuję nagrać jakieś próbki. Z tym zawsze problem, gdyż nie jestem muzykiem. Ale spróbuję 😉 Piec łoi, że aż miło.

Wcześniej kombinowałem 10W piece na 6L6 lub EL34. Mały P-P jest bardziej uniwersalny i śmiało można stosować pasywną pętle. W SE pętla musi być aktywna.

Pozdrawiam,

D.

P.S. Cztery próbki zarejestrowane komórką. Ot, domowe brzdąkanie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *