Kolumny audio Hiper Bass

Witajcie,

Parę tych kolumn zaprojektowałem, zbudowałem wzorując się na projekcie człowieka z Dalekiego Wschodu. Kraj, z którego pochodzi od wielu dekad przewodzi w technice audio. Amerykanie wymyślili technologię Transmision Line, lecz Daleki Wschód bardzo znacznie rozwinął ją.

W przypadku tych kolumn, ów człowiek swój projekt nazwał Hiper Bass. Typowy B-R to obudowa z otworem-rezonatorem, który przy pewnych częstotliwościach pracuje mocniej, zaś przy innych słabiej. Natomiast obudowa typu TL a jeszcze bardziej labirynt-kanał zwiększający swój przekrój, pracuje równomiernie w całym zakresie niskich tonów, IMO. Z resztą, powszechnie wiadomo, że najintensywniej, czy najwierniej odtwarzają głośniki tubowe. Jednakże, w mojej ocenie, nie prezentują się szczególnie pięknie.

gfdgfdgdgdgdgdgd

A jak wygląda wygląda kanał w moich kolumnach? Ano, tak:

Górny przedział dla wysoko-tonówki oraz zwrotnicy. Głośnik nisko-średni umocowany w komorze głośnika. Poniżej gardło, zaś za nim labirynt.

Pierwotnym zestawem głośników miały być GDN 16/15 oraz GDW 15/60. Nie szczególnie wielka moc, lecz szkoda było nie wykorzystać potencjału mocy drzemiącego w tej konstrukcji i finalnie stanęło na nowszych i odrobinę mocniejszych GDN 16/30 oraz GDWK 10/80. Główną ideą budowania było jak w przypadku wcześniejszych zestawów, sprawdzenie możliwości tej konstrukcji. Pomysł zdecydowanie ciekawy, wart budowania. Również mojego brata zainteresowała ta technologia. Wspólnie doszliśmy do przekonania, że jedyną konstrukcją, według której obaj będziemy budować kolejne zestawy, to labirynty. B-R jest powszechnie znany a przez to odrobinę oklepany. Jeszcze ciekawszym pomysłem są podwójne labirynty z regulacją przekroju komór wylotowych. Roboty ogromnie wiele, lecz efekt końcowy bardzo ciekawy.

Kilka fotografii z budowy… Zastosowany fornir jesionowy, po czym nałożona bejca aby przyciemnić. Nie jestem pewien, czy kolor naturalny nie byłby ciekawszy. Ale, stało się. Po raz drugi i ostatni, fornir klejony na butapren. Nigdy więcej. Do forniru stosuje się kleje stolarskie. Roboty z klejeniem znacznie więcej, lecz fornir raz przyklejony nie sprawia kłopotów, jak w przypadku klejów typu moment.

Zwrotnica w obu torach to 6 dB/oct oraz 12 dB/oct. Wymiary to 580 x 200 / 378. Finalnie kolumny prezentują się następująco…

A jak kolumny odtwarzają? Zasadniczym kryterium oceny jest bas. Na „pierwszy ogień” w testowaniu właśnie idzie bas. W labiryntach bas jest intensywniejszy, chyba bardziej „liniowy”. Głośniki o stosunkowo do B-R małej powierzchni czynnej pracują mocniej. W B-R osiągnięcie podobnie intensywnego basu wymaga głośników zdecydowanie większych. Inna sprawa, że objętość labiryntów jest z natury rzeczy duża. Labirynt trzeba jakoś upchać w obudowę 😉 Jak napisałem w innym wątku, jeśli mam się zajmować budowaniem kolumn, to tylko labiryntowych. Zajęcie dużo bardziej wciągające budowniczego, niźli skrzynka z kawałkiem plastikowej rury w środku. Jak dla mnie, wkład pracy włożonej w budowę opłacił się. Kolumny są bardzo ciekawe i dalece inne od tradycyjnych B-R. Choć ta konstrukcja jest jeszcze prosta. Natomiast podwójny labirynt jest już wyzwaniem. Cholernie materiałowo oraz praco-chłonny. Fajne jest to, że można bardzo eksperymentować w konstruowaniu kanału. Pewną wadą może być objętość kolumny. Z pewnego punktu widzenia, zaletą jest brak ścisłych algorytmów obliczeniowych. Budowniczy zdaje się na własną intuicję oraz talent. A wiadomo, że obie te cechy, przy odrobinie lub wielkim szczęściu, mogą przynieść niesamowite efekty. Jednakże, nawet najwięksi artyści, prócz szczęścia, intuicji oraz talentu, harowali jak niewolnicy. Dla przykładu, taki Buonarroti tyrał od wschodu słońca do zachodu, lub nawet dłużej, bo całymi nocami. Pod koniec życia zgromadził duży majątek, licząc dzisiejszymi standardami, lecz sam nigdy z niego nie skorzystał. Myślę sobie, że obserwując dzisiejszą populację, która odnajduje w ekranach smartfonów jakieś „skarby”, wybieram drogę Buonarrotiego…Po mnie nie zostanie żadna kaplica czy wspaniała rzeźba, lecz w mojej głowie bywa bardziej kolorowo czy romantycznie…

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.