Monitory Zg-15c

Witajcie,

Uparłem się na zbudowanie tych kolumienek, które pierwotnie Tonsil sprzedawał w komplecie z aplitunerem Amator 2. Odnosząc się do ich wielkości gabarytowej, to wg współczesnych standardów można określić je jako monitory. Konstrukcja archaiczna, z lat 70-tych, lecz jej główną zaletą jest zastosowanie przez Producenta przetworników GDN 16/15, na które kupiono licencję od f. Pioneer. Uważam te głośniki za bardzo fajne. Co ciekawe, nawet dziś cieszą się nieustającą popularnością. Można je spotkać w sprzedaży na rynku wtórnym. W tej parze kolumn przeprowadziłem gruntowny remont przetworników. Kosze zostały oczyszczone oraz częściowo pomalowane na czarno, tak aby przetworniki elegancko prezentowały się w kolumnach. Aby osiągnąć wynik końcowy zadowalający i schludny, całe układy przetworników zostały wymienione. Głównym zamierzeniem było zastosowanie płyty mdf gr.16, po to aby porównać wykonane kolumny z oryginalnymi, produkowanymi z płyty wiórowej. Pojemność obudów jest odrobinę większa niźli fabryczne.

Zastosowałem łączenie płyt obudów jak na fotografiach poniżej, tj. cięcie pod kątem 45 st. Oczywiście obie zostały pieczołowicie wytłumione, co również przyniosło pozytywny skutek tonalny.

Jako wykończenie obudów, Tonsil stosował okropną okleinę z tworzywa sztucznego. Te kolumny zostały oklejone fornirem jesionowym, po czym zagruntowany bejcą w kolorze jasny dąb. Zdjęcia nie ukazują całej urody tej kompozycji. Cóż, nie jestem zawodowym fotografem a i warunki fotografowania są spartańskie.

Jako kolejne doświadczenie, zastosowałem prostą zwrotnicę 6dB/oct.(cewka oraz kondensator), wg starej książki Aleksandra Witorta z lat 80-tych. Jedyną zmianą jest zastosowanie przetwornika wysoko-tonowego, tj. GDW 9/60 8 ohms. Wysokotonówka odrobinę przytłumiona rezystorem 1R.

Dla uwypuklenia urody tych monitorów, zastosowałem czarne podstawki, odrobinę wykraczające poza obrys obudów. Poniższe fotografie wykonane telefonem, robocze.

Ostatecznie, kolumny prezentują się jak na fotografiach poniżej. Jak napisałem, spartańskie warunki zasadniczo ograniczają ukazanie ich urody w pełni. Aby nie przesładzać, nie jest to przykład zupełnie perfekcyjnej roboty, lecz kolumny prezentują się bardzo przyjemnie. Myślę, że wykonałem kawał dobrej roboty, jak na niefachowca. Na ostatniej fotce efekt lakierowania. Lakier matowy.

A jak brzmią? W moim odczuciu, z „pełną” zwrotnicą jest lepiej, niźli tylko z kondensatorem jako filtr wysoki. Zamknięty typ obudów nie pozwala na niskie schodzenie basów, lecz w odpowiednio dobranym pomieszczeniu odsłuchowym jest naprawdę przyjemnie. Ów konstrukcja nie jest przykładem hi-fi, lecz muzyka sącząca się z kolumn potrafi przyjemnie zaskoczyć, zaś walory wizualne nie pozostają bez znaczenia. Cóż, to moje, kolejne „poprawienie” Producenta tych zestawów. Gdyby Tonsil przyłożył się i budował z podobną pieczołowitością, to tych zestawów byłoby znacznie, znacznie więcej a większość z nich nie wylądowałaby na strychach czy wręcz na bazarach części zamiennych. Wartym podkreślenia jest fakt sprowadzenia przez Tonsil licencji na przetworniki GDN 16/15 i zastosowanie w torze nisko-średniotonowym. Ich moc to tylko 15 W, lecz jakość przetwarzania zdecydowanie wysoka. Całości dopełniają papierowe/stożkowe GDW 9/60, również fajne i starodawne przetworniki.

Pozdrawiam,

D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *