D-Style ODS 20, Bordo

Witajcie,

W ostatnim czasie aż dwie dwudziestki wystrugałem. Pierwsza to ta https://darius-amps.pl/?p=1125 w czarnym chassis, z białymi maskownicami, z białymi gałkami, z Orange Drop na pokładzie.

Ta wersja jest podobna lecz na odwrót, czyli białe chassis, z czarnymi maskownicami, z białymi gałkami oraz kondensatorami Xicon.

Układ w zasadzie taki sam, lecz brzmienie odrobinę inne. Xicony gadają bardziej środkiem. Węższe pasmo.

Transformatory wyjściowe również takie same. Podobnie z zasilającymi. Również ten jest wyposażony w dławik. Myślę, że dławik dodaje swoje do układu. Wygładza tętnienia po prostowaniu napięć anodowych. Piece lampowe powinny być wyposażone w dławiki. Kolejne piece również będą z dławikami.

Podobnie do ostatnich ODSów, również w tym jest trzeci przekaźnik odpowiedzialny za funkcję Bright. Generalnie, ten przekaźnik operuje w trzech trybach. Załączony na stałe, wyłączony w trybie OD oraz wyłączony przy OD oraz Clean.

Również w ostatnich ODSach dodaję przełącznik Full/Half. Zdecydowanie ciekawy i użyteczny tryb. W pozycji Half piec jest ciemniejszy, lecz do domowego grania, w mniejszych salach, to fajna rzecz. Drugi, użyteczny przełącznik jest przeznaczony do zmiany napięcia żarzenia. Stąd, zamiennie można stosować 6N2P lub ECC83.

Zastosowałem pcb jako płytę główną, lecz jeszcze tutaj lampy poza pbc. Płyta wykonana była ze dwa lata temu, więc postanowiłem jej wykorzystanie.

Co jest w środku?

  • elektrolity Nippon, Rubycon, Philips,
  • potencjometry Alpha 24,
  • kondensatory suche Xicon,
  • gniazda jack Amphenol,
  • lampki w preampie ruskie 6N2P,
  • lampki w końcówce to ruskie 6P6S odpowiedniki 6V6,
  • rezystory węglowe 5% oraz metalizowane 1%,
  • przekaźniki JRC-19F.

Jak widać na załączonych obrazkach, w chassis jest porządek i czystość. Prawie jak w niemieckiej armii 😉 Budując „skorupę” do niego, wróciłem do pomysłu/kompozycji kolorów jak ten piec https://darius-amps.pl/?p=205 Tam jest 100W na czterech 6L6, zaś tutaj 20W na dwóch 6V6. Fajnie połączyły się pozornie nieprzystające do siebie kolory. Mnie się podoba 😉

Jak brzmi? Nieobiektywnie napiszę, że pięknie. ODS to mój ukochany układ, który tak namiętnie kopiuję i za każdym razem dodaję coś od siebie…

Pozdrawiam,

D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *